Rabat - stolica Maroka, jest miastem położonym w zachodniej części kraju, nad Oceanem Atlantyckim, przy ujściu rzeki Bou Regreg, jest siedzibą administracyjną regionu Rabat-Sala-Al-Kunajtira.
Herb i flaga Rabatu
Liczy ok. 600 tys. mieszkańców.
Jest dużym ośrodkiem przemysłowym (chemiczny, metalowy, spożywczy, skórzany, odzieżowy) i rzemieślniczym (dywany, biżuteria, ceramika). Rabat jest także ważnym centrum turystyki.
W mieście znajduje się ważny port morski i węzeł komunikacyjny z międzynarodowym portem lotniczym. Istnieje tu także system tramwajowy.
Miasto zostalo założone w roku 1150 przez kalifa Abd al-Mumina z dynastii Almohadów, w pobliżu wcześniejszej rzymskiej osady Sala Colonia. Było to ufortyfikowane obozowisko dla wypadów wojennych na Półwysep Iberyjski. Od początku XVII wieku następowało osiedlanie się muzułmanów wypędzanych przez chrześcijańskich władców z terenów Półwyspu Iberyjskiego. Przez stulecia było tu centrum piractwa w zachodniej części Morza Śródziemnego. W roku 1911 nastąpiła okupacja francuska. Od 1912 roku miasto stało się stolicą Maroka, kolonii francuskiej. Po uzyskaniu niepodległości w 1956 roku Rabat został stolicą niepodległego państwa.
W 2012 r. Rabat został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Wjechaliśmy do Rabatu. Uderzyła nas duża ilość zieleni: przystrzyzone trawniki, uformowane drzewka. Po Rabacie kursują
niebieskie taksówki. Ruch na drogach jest spory, ale korków nie ma.
Zwiedziliśmy Mauzoleum Muhammada V z 1971 roku położonego w kompleksie zabytków z niedokończona Wieżą Hassana i ruinami Meczetu Hassana z XII w.
Przed wejściem do kompleksu z obu stron trzymają warte żołnierze na koniach.
Nie ukończona Wieża Hassana
Pozostałości Meczetu Hassana
Mauzoleum Mohammada V
W samym mauzoleum przy czterech wejściach i wewnątrz w każdym z czterech rogów warte trzyma żołnierz.
Z balkoniku mauzoleum można było zobaczyć w dole sarfkofagi Muhammada
V i jego dwóch synów.
Spod mauzoleum roztaczał się widok na budowane wielką wieżę - najwyższy budynek w Afryce oraz salę widowiskowa w krztalcie głowy kobry.
Spod mauzoleum również dobry był widok na Wieżę Hassana wraz z kolumnada.
Następnie pojechaliśmy w kierunku twierdzy Al-Oudaias. Jechaliśmy wzdłuż rzeki Bou Regreg.
Przekroczyliśmy mury z bramami (m.in. bramy Bab ar-Rwah, Bab Zair i Bab Udaja) (XIV wiek).
Pospacerowalismy uliczkami cytadeli Kasba al-Oudaias (XII–XVII wiek) docierając do punktu panoramicznego, skąd rozciągały się widoki na wybrzeże Atlantyku i uchodzącą do niego rzekę Bou Regreg.
Skosztowalismy soku z granatów.
Następnie pochodziliśmy po uliczkach medyny.
Wróciliśmy pod twierdzę.
W tle murów wielka wieża i Wieżą Hassana
Marokanska flaga dumnie prezentowała się na tle ochry murów twierdzy.
Przed wyjazdem z Rabatu zaciekawił nas wielki cmentarz, który był w pobliżu.
Wyjeżdżając z Rabatu mijaliśmy tonące w zieleni i pilnie strzeżone tereny posiadłości krolewskiej. Skierowaliśmy się w kierunku Fes.
Potem jechaliśmy autostradą mając po obu stronach las dębow korkowych.
Dalej mijaliśmy uprawy drzew owocowych.
Następnie wjechaliśmy w pagórkowate tereny obrzeża Atlasu Średniego.
O zmroku przybyliśmy do Fes.
Widok z naszego hotelu
Komentarze
Prześlij komentarz